21 marca 2013



My friends are the best ! Part I


- Hej Zayn. - powiedziałaś siadając na czerwonej kanapie obok Zayna
- Hej Julie. - pocałował Cię w policzek na przywitanie
- Hej Harry , Hej Louis , Hej Niall , Hej Liam. - Podeszłaś do nich a oni przywitali Cię tak samo jak Zay.
- Gdzie jest Suzi i Kate ? - Zapytał Harry
- Dojdą za 10 min. - Powiedziałaś ze spokojem.
Usiadłaś z powrotem na kanapie i zaczęliście rozmawiać , po 7 min. przyszły twoje przyjaciółki.
- Heeeej - Powiedziały na raz.
- Hej - odpowiedzieliście
- Wiecie co wpadłyśmy z dziewczynami na świetny pomysł... - mówiłaś z zachwyceniem w głosie.
- Jaki ? - Zapytał z ciekawością Niall
- Pojedźmy na jakiś obóz , tak wszyscy razem będziemy mogli odpocząć a zarazem wyszaleć... - kończyła Suzi z uśmiechem na twarzy
- No okej a kiedy ? - Zapytali chłopcy patrząc każdy na każdego.
- Za 2 tygodnie... - oznajmiła Suzi
- Nie jesteśmy pewni...
- Prosimy... będzie Super ! - Namawiałaś ich ile mogłaś
- No dobra... - Odpowiedzieli po namyśle chłopcy.
- Aaaa...! Dziękuję !!! Jesteście wspaniali !!! - podbiegłaś do chłopaków i ich przytuliłaś jak najmocniej potrafiłaś.
Zaczęliście gadać co będziecie tam robić aż zeszło się wam tak do 22:00 .
- Wiecie co... my z dziewczynami musimy już lecieć. - powiedziała Kate.
- Spoko to do zobaczenia ! - Krzyknęli a wy wyszłyście od chłopaków.
Gdy przyszłaś do domu położyłaś się na łóżku i szybko zasnęłaś.
Śniło Ci się że jesteś zakochana ale nie wiedziałaś kto to... Całowaliście się chodziliście na randki itd.
On był śliczny i to jeszcze jak... Nazywał się Kevin. Wiedziałaś że to tylko głupi sen który i tak nigdy by się nie spełni...
- Julie...! wstawaj bo się spóźnisz do szkoły...
- Dobrze MAMO !!! - Ubrałaś się , zjadłaś śniadanie i poszłaś się umyć.
Sięgnęłaś po plecak i wybiegłaś z domu.
Po 15 min. byłaś w szkole.
- Hej Julie - Zayn standardowo witał się z tobą jako pierwszy.
- Cześć Zayni - Pocałowałaś go w usta.
- A to za co ? - Zapytał zaskoczony twym gestem.
- Ojejku co już nie można przywitać się z przyjacielem ? - Pytałaś z uśmiechem na twarzy.
- No można ale...
- Ale co... ?
- Ale w taki sposób ?
- No a w jaki chcesz ?
- Ten mi znacznie pasuje... - Posłał Ci ciepły uśmiech.
Zadzwonił dzwonek na lekcje razem z Zayn'em weszliście do klasy.


Sorki że taki krótki postaram się pisać dłuższe :* ~ Domi